Liczni fani i entuzjaści.
Muzyka offowa gromadzi coraz więcej fanów i entuzjastów tego gatunku. Są to ludzie młodzi, ale także dużo starsi. Tutaj różnica wieku nie ma aż tak dużego znaczenia. Można wśród grona fanów odnaleźć osoby przed dwudziestym rokiem życia jak i ludzie po "czterdziestce". Często okazuje się więc, że wiek w tym zakresie nie ma żadnego znaczenia. Liczy się przede wszystkim zainteresowanie i pociąg do tego typu gatunku muzycznego. W tego typu gatunkach potrzebne są dowody na to, że muzyka rzeczywiście bardzo mocno interesuje publiczność i że ona domaga się więcej utworów. Jeśli tak zwana chemia pomiędzy muzykami zespołu, a fanami następuje, wówczas dochodzi do bardzo dobrej i sympatycznej wzajemności. Ludzie zaczynają rozumieć własne potrzeby i są zadowoleni z tego co otrzymują. Muzyka offowa również ma liczne grono fanów i entuzjastów. Tworzone są funcluby takich kapel. Najbardziej zaangażowani próbują za wszelką ceną otrzymać autograf od swojego idola. Jest to przejaw wyjątkowego zainteresowania ale też szoku dla tej osoby. Taki fan zaczyna wyobrażać sobie, że muzyk, który gra konkretny utwór jest już kimś tak bardzo ważnym, że musi otrzymać od niego podpis. Często takie zachowania mogą doprowadzić do zbyt dużego zainteresowania gwiazdą estradową. Wówczas może się okazać, że nie do końca udało się osiągnąć właściwy rezultat i dana osoba może być chora. Sympatycy często gromadzą się tłumnie na koncertach. Zawsze zajmują pierwsze rzędy. Próbują dostać się najbliżej swojego idola. To ich uszczęśliwia i często nadaje sens życiu.